Październik w grupie Zajączków dostarczył nam sporo wrażeń. Zaczęliśmy od próbnej ewakuacji, która wyszła nam wspaniale. Wybraliśmy się na wycieczkę po jesienne warzywa na Halę Targową. Nie obyło się również bez spacerów w okolicy, tak po prostu, żeby się przewietrzyć, poznać okolicę. Słuchaliśmy książki czytanej przez Panią Seniorkę, która niesamowicie przypadła nam do gustu. Zaczarowała nas głosem również mama Zuzi, gdy przyszła przeczytać nam o przygodach Reksia. Poznaliśmy kilka instrumentów klawiszowych podczas koncertu. Codziennie odpoczywaliśmy po obiedzie i czasem rzeczywiście był to odpoczynek a czasem wręcz przeciwnie. A na koniec miesiąca wszystkie Misie zostały uratowane podczas warsztatów z Misiem Ratownikiem.






